Plagiat stadionu narodowego?

Taka dziś była wiadomość we wszystkich dziennikach. Według mnie to lekka przesada, owszem stadion jest trochę podobny do tego z Kapsztadu ale tylko pozornie. Niema się co tym w ogóle zajmować bo unikalnych stadionów mamy aż nadto. Oby w ogóle go wybudowali to będzie dobrze aczkolwiek mało będzie z niego pożytku i trzeba będzie do niego dopłacać. Po pierwsze żaden warszawski klub nie będzie tam grał bo i po co, Legia ma zmodernizować swój stadion, Polonia też. Grać będzie reprezentacja, ale ile? 5-6 meczy w roku? To i tak dużo bo co z innymi miastami? Nigdy już poza Warszawą ma nie grac reprezentacja? Z zawodów sportowych to można tam będzie urządzić jakiś mecz rugby na który przyjdzie tysiąc osób i to wszystko. Do tego ze 2-3 koncerty w roku i koniec. Fajnie że stadion będzie typowo piłkarski no ale jak już mamy XXI wiek to można było zrobić stadion jaki od 10 lat mają Francuzi gdzie z typowo piłkarskiego wskutek ruchomych trybun robi się olimpijski co daje dużo większe szanse na jego wykorzystanie. Stadion będzie dość wysoki, z kiepskim nasłonecznieniem murawy co będzie skutkowało koniecznością jej wymiany przynajmniej 2x w roku. Podsumowując będziemy mieć piękny stadion narodowy, do którego będziemy dopłacać bo będzie słabo wykorzystywany i kosztowny w utrzymaniu, no ale przynajmniej nie będzie tam już targowiska :)

Napisz odpowiedź